piątek, 26 lutego 2010

Yellowstone cz 2

  Podróżowanie to cudowny sposób na spędzanie wakacji. W przypadku gdy trzeba pokonać 4600 mil w dwa tygodnie to warto mieć wygodny pojazd. Kiedyś osadnicy podróżowali takimi oto wozami.
A teraz wygodni do przesady i lubiący motocykle wymyślili coś co jeszcze jest motocyklem ale zaprzecza jego idei.
Nam wystarcza co mamy, auto jest zapakowane tematycznie, w bagażniku wszystko ma swoje miejsce aby łatwiej znaleźć potrzebna rzecz. W srodku za fotelem kierowcy zmieściła się plaska lodówka a tylne siedzenie to jakby leżanka na rozprostowanie kości, na której przez cały czas wylegiwał się Wik.
Ataner zakochała się w czerwonym asfalcie. No nie tak, ze leży na nim i piszczy z zachwytu. Za każdym razem gdy pojawia się odcinek rdzawej nawierzchni to nie może się napatrzeć na ta inność. Do czerwieni skal w tysiącu odcieni jak dołożyć jeszcze czerwona drogę to już jest lekki przesyt.
Wysoko w górach temperatura jakby jesienna i w środku lata zakładamy cieple dresy i kurtki. Znaleźliśmy pole namiotowe nad malutkim jeziorkiem wśród niekończących się lasów. Było tak zimno, ze zrezygnowaliśmy z kąpieli. Tam spędziliśmy zimna noc. Poranne orzeźwiające i chłodne powietrze spowodowało, ze szybciutko wyruszyliśmy w dalsza drogę. Przystanęliśmy na chwile w mieście Cody aby w muzeum Buffalo Bill'a zbliżyć się do dawnego Dzikiego Zachodu.
Przedstawia ono żywą kartę tamtych czasów. Zgromadzone przedmioty codziennego użytku, ubrania traperów i Indian to jakby jedna cześć. Dopełnieniem są dyliżanse, bron i obrazy. Druga częścią jest wielka ekspozycja, która przedstawia wioskę indiańska z prawdziwymi wigwamami, które tutaj noszą nazwę tepee, można spotkać tez nazwę teepee (tipi).
Porównanie strojów skończone, "zostaje przy swoich" stwierdziła Ataner. Każda epoka ma swój styl. Teraz ludzie patrzą na wygodę nie przywiązując do mody zbyt dużej wagi(szczególnie w USA). W wakacje ubranie musi być funkcjonalne. W sklepach z odzieżą sportowa ciągle to samo w sprzedaży. Te same modele na następny rok będą w innym kolorze. Wybór za to jest ogromny.
Następny przystanek to Yellowstone Park.

14 komentarzy:

  1. Widze, ze wystarczy poprosic i jest nastepny wpis :)
    Co do czerwonego asfaltu to takze mialabym do niego slabosc. Lubie kolor i juz.
    Nam troche sie marzy przejechanie obu Ameryk z gory na dol. Problem to koszty, bo jakies auto trzeba kupic i to dobre, bo umiemy tylko zmienic kolo wiec...

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzenia sie spelniaja, ale te koszty niestety......

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny opis wakacji. Przeczytałam z uwagą i jestem pełna zachwytu. Nie wiedziałam, że w Stanach jest aż tak wielka różnorodność flory i fałny. Ale to dobrze, bo się nie znudzi. To ogromny kraj i pewnie jest co zwiedzać. A moim marzeniem jest Memfis i dom Elvisa w Graceland. Może kiedyś to marzenie się spełni,kto wie?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziekuje, Rineczko.Zycze Ci, abys kiedys zawitala do Stanow i zobaczyla dom Elvisa jesli o tym marzysz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Znalazłam cię.Bardzo się ciesze , to moja ulubiona tematyka.Mogę przy okazji zwiedzić kawałek świata.Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Jagusiu, bardzo mi milo, ze mnie odwiedzilas,bedzie to blog opisujacy nasze podroze po Stanach, serdecznie Cie zapraszam, serdeczne pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  7. No no...jakbym tym byla.Siwetnie razem z mezem sobie radzicie.Pozdrowienia
    zielona

    OdpowiedzUsuń
  8. Zielona, to dopiero poczatek naszch wojazy,mam nadzieje,ze dalszy ciag rowniez bedzie interesujacy.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Piszę tylko słowo, bo nie mam czasu, bo chcę wszystko przeczytać. Jestem zachwycona zdjęciami.Joter

    OdpowiedzUsuń
  10. Joasiu, nie wierze. Zycze milego czytania... ale jestes wytrwala.

    OdpowiedzUsuń
  11. To nie byla wytrwalosc, to niepokonana ciekawosc -co dalej? co dalej? Joter

    OdpowiedzUsuń
  12. w takim jeziorku z rana woda cieplejsza od powietrza, aż miło posiedzieć w takiej 'zupce', tylko po wyjściu gorzej ;)..Wigwamy to były z gałęzi, a Tipi ze skór, potem z płutna..nieraz moda wcale nie jest ani wygodna, ani funkcjonalna, zwłaszcza na pokazach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niezbyt czesto spotyka sie takie stwierdzenia jak twoje "nam wystarcza to co mamy" czy to haczyk na czytelnika? Jezeli tak to czytam dalej.

    OdpowiedzUsuń