środa, 10 października 2012

Havana

Wszystkich zapewniamy, ze zyjemy i w szalonym tempie przemieszczamy sie z miejsca na miejsce. Dotarlismy na sam kraniec Ameryki i za mna juz tylko Havana. Dalej jechac sie nie da bo most raptem skonczyl sie w Key West.
Jak na okres posezonowy to Floryda wcale nas nie oszczedza. Dzisiaj bylo tylko +30C i pomimo roznych barier przeciwslonecznych jak kremy z filtrem, kapelusze i koszule z dlugimi rekawami to i tak jestesmy bardziej czerwoni niz pierwsi mieszkancy tego kontynentu zwani czerwonoskorymi. Na dodatek oczy mamy wypalone sola ktorej jest baaardzo duzo w Atlantyku.
Juz ledwo zyje a jeszcze tyle przed nami.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie:)

29 komentarzy:

  1. Cudne wakacje sobie zafundowaliscie,u has tylko plus dwadziescia,Celcjusza:-)
    Zaliczylam na Florydzie wszystkie pory roku,raz nawet na Fourth of July.
    Lubie taki klimat, ale jak dowali to dowali:-) (mam na mysli temperature) :-)
    Milego wypoczynku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestes bardzo odwazna bo w lipcu tam panuje ekstremum turystow i slonca. Jesien natomiast jest wspaniala.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  2. :)W Krakowie zimno,ponuro,deszczowo.liście sypią,szpaki odleciały,pokazały się sikorki.Kaloryfery w nocy grzeją od tygodnia.Pozostaje popatrzeć w zaczarowane okienko i pomarzyć.Pociesza, że w Chicago dzisiaj co prawda bezchmurnie,ale tylko 7 stopni.Wracając potrzebne będą Wam ciepłe kurtki i spodnie.Łap słońce Renatko i letnie wrażenia.Czekam na więcej,Petronela pewnie tęskni za Tobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, ze jest taka mozliwosc przeniesienia sie z zimna w cieplejsze rejony. Slonce nas nie oszczedza, woda w Atlantyku cudnie ciepla tylko trzeba uwazac na stworki wodne takie jak kraby, krewetki, meduzy i inne potwory.
      Petronela juz atakowala mnie telefonami ale jak wakacje to wakacje, telefon wylaczony:)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Macku, czy Ty piszesz bloga?!

      Usuń
    2. :)Chodziło mi to po głowie.Dawno temu posłuchałem rodzicielki "jak nie potrafisz nie pchaj się na afisz"Próbowałem napisać książkę o moim pobycie i przeżyciach w USA (Chicago). Ilość publikacji, banalność tematu onieśmieliły mnie.Pozostało cudowne okienko pozwalające podglądać, porównywać,wspominać,realizować niezrealizowane.Postępująca choroba uziemiła,gasząc skutecznie nie tylko podróżnicze zamiary.Jeśli chcesz napisać coś skierowanego tylko do mnie to zapraszam adres e-mail masz.

      Usuń
  3. Fajno ze macie mile wakacje, Ataner. Tak, czesto nadmiar slonca umeczy ale to cena jaka sie placi za inne przyjemnosci. Nic dziwnego ze moja corka, mieszkanka Miami, z radoscia przyjezdza w moje strony, gdzie to mamy cztery pory roku i inna niz palmowa przyrode. Zycze dalszych udanych eskapad - Serpentyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednoglosnie stwierdzilismy z p. jesli Floryda, to tylko o tej porze roku. Upal nie jest tak dokuczliwy jak w miesiacach letnich.
      Sloneczko nas smyralo, woda chlodzila, bylo swietnie.
      Na Miami niesty zabraklo nam czasu:(
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  4. Co za niesprawiedliwosc losu, czemu nie ma u nas takiej pgody!!! Po prostu zazdroszcze!

    No to sie baw Ataner, wspanialych wakacji :)

    i czekam na cd...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale masz cztery pory roku, a niektorzy moga tylko o tym pomarzyc:)
      Ciag dalszy nastapi, tylko jak troszke odpoczne.
      Podrawiam serdecznie:)

      Usuń
  5. Pomyśl o tych, którzy dziś w dzień, w pełnym słońcu mieli aż +10. Na dzisiejszą noc zapowiadają coś około 0.Ale bawcie się dobrze, wypoczywajcie i ładujcie akumulatory na zimę.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My nasze urlopowanie spedzamy zawsze bardzo aktywnie wiec na wypoczywanie niestety nie ma czasu, ale bawimy sie swietnie a to najwazniejsze.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dzieki Obiezyswiatko! Ciagle spotykaja nas jakies niespodzianki i to jest fajne:)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  7. Podroz, wakacje czy odpoczynek? Wrocisz zmeczona..., ale zadowolona!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz mam zaplanowany odpoczynek w domu bo padam na twarz z nie wyspania.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. To rewelacyjne Twoje zdjecie mowi wszystko!!!!! Tyle slonca w duszy co jest tym zdjeciu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sie napromieniuje, ze bede wokol rozdawala to zmagazynowane cieplo a i tak wystarczy mi go do wiosny.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  9. Jak ja Ci zazdroszczę ciepełka i podróżowania. Zdjęcie rewelacyjne. Pozdrawiam i życzę troche ochłody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po powrocie na polnoc upalay mi nie groza w tym roku.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  10. nie ważne że czerwone ale nogi masz cudne !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mam ci czerwone nogi jak rak.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  11. Z niecierpliwością czekam na relacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez bo nie wiem jak sie zabrac do opisywania czy po koleji czy jak popadnie.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  12. Jak zwykle ciekawe zdjęcie, chociaż inne :)
    Miałam odezwać się i podzielić swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi pobytu w Kalifornii, a dokładniej w Los Angeles. Racja jest po Twojej, że moge poczuć się rozczarowana Hollywood itd. i faktycznie tak było! Krótki pobyt, ale jakoś ogarnęłam. Pierwszego dnia zwiedziłam "Universal Studio" - robiło WRAŻENIE, drugi dzień to Hollywood, sorry, MEGA ROZCZAROWANIE! Tour po Beverly Hills, ok! mam rozeznanie i trzeci dzień "Disneyland" - totalny odlot na zwariowanych "zabawkach".
    Pola mówiła, mamo, zaszalej w "Hollywood Tower" i innych. Możesz powrócić do czasów dzieciństwa! Tylko skrzywiłam się lekko, bo "Disneyland", to nie czasy mojego dzieciństwa, tylko jej! Moje dzieciństwo, to "Jacek i Agatka" oraz "Gąska Balbinka", ale to było moje dzieciństwo, do którego wracam z ckliwością i nostalgią.
    Ataner, :) przepraszam, że tak długo, ale musiałam wspomnieć o L.A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam dlugie komentarze. LA jest przereklamowane ale warto bylo wskoczyc tam nawet na krotko.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  13. Te Twoje NOGI... rzucają się w oczy od razu i czytam powyżej, że inni ( inne ) mnie wyprzedzili w komentarzu, mając te same odczucia...:) Trzymaj się na nich dzielnie...
    i samych miłych wrażeń ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ledwo mnie utrzymaly w Nowym Orleanie tyle bylo ... O tym jednak pozniej.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  14. dawno temu zwrocilam z zazdroscia uwage na te NOGI; szybciej wracajcie bo teskno mi :) artdeco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz jestesmy posrod kolorowej jesieni i za oknem nie ma juz wakacji tylko znany widok od lat.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń