1

sobota, 23 grudnia 2017

W świątecznym nastroju

 Spoglądając na ruch uliczny wydaje się, że wszystkich zaskoczyły Święta. Na parkingach przed sklepami trudno znaleźć miejsce na kolejny samochód. Karty kredytowe zrobiły niesamowite spustoszenie na regałach sklepowych i daję słowo, że niektóre sklepy wyglądają jakby nie miały co sprzedawać. To co pozostało jeszcze na sprzedaż jest poukładane w taki sposób aby puste półki nie raziły nabywców. Sprzedawcy jeszcze są uprzejmi ale widać po nich zmęczenie uciążliwej pracy.
 Pagoda w grudniu nie nastraja do optymizmu bo jest chłodno i szybko zapadający zmrok zniechęca do aktywności fizycznej. O spacerach nie ma mowy więc lekko zgnuśnęliśmy w tym okresie. Znajome cztery ściany stały się lekko deprymujące gdy dwadzieścia cztery godziny na dobę są naszymi jedynymi sąsiadami. Postanowiliśmy lekko odmienić wczorajszy wieczór i pojechać na spacer. Tak, tak pojechać a nie pójść. Pomysł mało oryginalny, przyznaję, ale zadania postawionego przed nami nie dało się wykonać na piechotę. O dziewiętnastej jest już ciemno jak o północy więc uznaliśmy, że najwyższa pora wyruszyć. Wzięliśmy do podróżnego kubka świeżo zaparzoną kawę i walizkę numer dwa z aparatami fotograficznymi. Ruszyliśmy na zwiady aby dowiedzieć się czy świąteczny nastrój to tylko choinka w domu czy może jeszcze coś co dodaje uroku domostwu. Tradycja oświetlania domów jest bardzo widowiskowa ale nie wszyscy jej hołdują. Na cel wzięliśmy dwa osiedla i tam właśnie się skierowaliśmy. Efekt naszego samochodowego spaceru przeszedł najśmielsze oczekiwania.

 Wiele domów było wspaniale oświetlonych ale ten wydał się nam najbardziej pomysłowy. Uśmiechnęty bałwan który stanowi jedyną dekorację jest oczywiście synonimem zimy a kolorowy śnieg jakby przynagleniem pogody która jak do tej pory poskąpiła nam białego puchu.
 O gustach ponoć lepiej nie dyskutować aby nie wywołać karczemnej awantury i sprzeczki ciągnącej się w nieskończoność. Czy to ładne czy nie ładne nie ma znaczenia bo według mnie każda dekoracja jest ładna gdyż taką wystawił i taką lubi właściciel posesji co mu się chwali. Ja mogę jedną lubić bardziej niż drugą ale czy skromna jak na zdjęciu powyżej czy wystawna jak na zdjęciu poniżej każda warta jest pochwały.
 Wszyscy wiemy, że w USA najpopularniejszym stworzeniem jest dinozaur więc i on niektórym dziecim przynosi prezenty bo Święty Mikołaj do niektórych domów ma zakaz wchodzenia przez komin.
 Lekko się rozmarzyłam i nie wiadomo kiedy znalazłam się w bajkowym krajobrazie który był pełen kolorowych światełek i domków z piernika.
Jednak nie wszystkich Święta zaskoczyły bo ilość włożonej pracy w przygotowanie iluminacji i pomysłowaść wskazują na to, że od dłuższego czasu goszczą one w naszych sercach.

           Życzę wszystkim Wesołych Świąt!

22 komentarze:

  1. Na moim poprzednim osiedlu sasiedzi przodowali w migajacych swiatecznych dekoracjach, tu jest spokojniej. Zreszta teraz malo wychodze wieczorami, bo troche straszno, kiedys robilam to czesciej, wlasciwie codziennie, bo maz pracowal tylko w nocy, a z naszym jamnikiem trzeba bylo wychodzic na siusiu. Teraz nawet z Toyka strach.
    Nie chce nawet wiedziec, ile ci ludzie musza placic za prad, ale efekt wart jest wszystkich pieniedzy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie wiadomo gdzie nastąpi wykwit miłości do Świąt. Zupełnie przypadkowo trafiliśmy na taką feerię świateł i barw. Być może za rok zapanuje w tych miejscach zupełna ciemność a inne miejsca będą przyciągać widzów jak płomień świecy przyciąga ćmy.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Bardzo mi się podobają tak "świetlnie" ozdobione domy. Wygląda to kolorowo i bajkowo. Radosnych Świąt .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia oddają tylko odrobinę atmosfery jaką roztaczają oświetlone domy. Dodatkowo nasz świąteczny nastrój usposobił nas wyjątkowo czule i być może nie jestem w stanie oddać ciepła panującego wokół tego bajecznego zjawiska jaki panuje w miejscach gdzie warto pojawić się w określonym czasie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Szczęśliwego, obfitującego w ciekawe podróże, 2018 roku !

      Usuń
  3. Wesołych Świąt, Ataner :))
    Iluminacje robią wrażenie, nie da się ukryć. Podziwiam ludzi, że im się chce tyle tych lampeczek wieszać :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje światełka na choince to jak szprotka w porównaniu z wielorybem:))
      Coś mi się świeci i uważam, że mam ładnie ale jak porównam przepych uwieczniony na zdjęciach to u mnie wczesne średniowiecze:)))))
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Piekne, bajkowe wręcz te dekoracje i iluminacje.Z przyjemnością popatrzyłam i popodziwiałam.Miałaś dobry pomysł z tymi zdjęciami. To takei typowo amerykańskie, jak z filmu "Kevin sam w domu"!:-) U nas na wsi niewiele światełek świątecznych. Ale i ludzi na naszej górce niewiele. Jak jest pogodnie i śnieznie to gwiazdy na niebie i białe przestrzenie są jedyną ozdobą.Ale w tym roku niebo zachmurzone, śniegu nie ma, ciepło prawie jak wiosną (plus dziewięć stopni!).
    Dziękuje za życzenia świąteczne i Tobie oraz Twym bliskim wszystkiego dobrego życzę!:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś będzie jeszcze bardziej bajkowo bo zaczął padać śnieg.
      Hurraaa będą białe Święta!
      To nie jest takie ważne aby pokazać ludziom dookoła jak świętujemy. Wystarczy miłe spojrzenie ukochanej osoby i pamięć o bliskich którzy są z dala od nas aby świąteczny nastrój zagościł w kazdym kącie domu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Tobie, Twoim Bliskim i Szanownym Czytelnikom tego bloga składam najlepsze życzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo. Tobie również życzymy wesołych Świąt!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Dwie pierwsze iluminacje podobają mi się najbardziej, bardzo lubię takie nastrojowe światła :)

    Fajnego świętowania życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia, pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Wlasnie tak mi sie kojarzy Ameryka w czasie Swiat Bozego Narodzenia. W tych wszystkich filmach familijnych, traktujacych o czasie swiat, tyle swiecidelek na domach, ze czlowiek stoi i mysli: ale kicz, albo : jakiez to slodkie i swiateczne.

    W Niemczech skromnie ludzie do sprawy podchodza. Bo prad drogi, z reguly stroja jakies drzewko przed domem : bukszpan, albo jalowiec i staryczy. Swiatla w bilaym, albo zoltym odcieniu i styka, nie ma ze po oczach przepych bije.
    My w tym roku polecielismy swiatlami po calym plocie, wiec siweci jak sie nalezy. Do tego przed domem Mikolaja na sankach posadzilismy i robimy tym Mikolajem wrazenie w okolicy, bo sanki sa, Mikolaj jak najbardziej, ale sniegu brak_)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie dzieciaki mają wielką radochę patrząc na tak przyozdobione domy podczas świąt a niektórym dorosłym szczęka opada. W naszej okolicy jest kilka efektownie oświetlonch domów zauważyłam, że ludzie zjeżdzają się z okolicy i przystają aby nie tylko popatrzeć ale również zrobić pamiątkowe zdjęcia. Nie sądzę aby oświetlenie było jakimiś wyjątkowym kosztem bo obecne żarówki potrzebują mało prądu. Mój nie najnowszy telewizor zżera 1500W i również zimą służy jako kaloryfer.
      Pozdrawim:)

      Usuń
  8. Fajne te ozdoby domów, mimo, że może kicz, ale co z tego, to ma swój urok :) No może dinozaury trochę nie są kristmasowe ;) ale grunt, ze dzieciaki mają radochę.
    Dobrego 2018 Roku, Ataner ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja również uważam, że te ozdoby świąteczne mają swój urok. W tym roku mieliśmy białe Święta, dzień przed Wigilią spad śnieg więc naprawdę było wyjątkowo.
      Wszystkiego dobrego sonic, pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Mnie by się tak nie chciało ale podziwiam determinację i wyobraźnię tych właścicieli domów. Święta powinny być bajkowe i magiczne a więc kolorowe i cukierkowe. Ameryka górą!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to taki okres w roku kiedy każda dekoracja domu jest miłym akcentem świątecznym i sądzę, że ta tradycja nigdy nie zaginie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Pomysłowość ludzka zupełnie nie ma granic, na szczęście. Jest co oglądać co roku. Ja jak dziecko uwielbiam jarmarczne ozdoby i świecidełka i okres Gwiazdki wprowadza mnie w pewnego rodzaju euforię. Wam życzę najpiękniejszej Drogi Świetlnej prowadzącej do kolejnej pięknej podróży!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wiadomo, że bajkowo nie będzie ale przynajmniej niech będzie kolorowo.
      Dziękujemy za życzenia.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Uwielbiam blogi tego typu. Na pewno będę częściej tutaj zaglądać i nie mogę się doczekać nowych wpisów.

    OdpowiedzUsuń