sobota, 15 sierpnia 2015

Grosvenor Arch

 Od tysięcy lat zakamarki terenu dawały schronienie ludziom pierwotnym. Wykorzystywali jaskinie i szczeliny w skałach aby schronić się przed niebezpieczeństwami nocy lub kaprysami pogody. 
Do dziś pozostało nam upodobanie do takich miejsc a dziury na wylot to szczególny przypadek który dodatkowo jest atrakcyjny widokowo. Wcześniej pisałam o Shakespeare Arch a teraz przyszła kolej na Grosvenor Arch. 
Zaletą jest w miarę łatwy dojazd ale z dala od głównych atrakcji regionu. Nie wytrzymuje konkurencji z Bryce i Wielkim Kanionem więc i my kiedyś będąc w tej okolicy pominęliśmy to wyjątkowe miejsce. Jest to okazała samotna skała o wysokości około 46 metrów z podwójnym łukiem.
 Kończący się dzień zmusił nas do pożegnania się z dziurawą skałą szybciej niż sobie tego życzyliśmy. Jeszcze ostatnie spojrzenie na jednak kruchą konstrukcję z kamienia pokazało, że czas płynie nieubłaganie szybko a z podwójnego łuku kiedyś pozostaną tylko zdjęcia jego niecodziennej urody.

14 komentarzy:

  1. Erozja wprawdzie bezlitosnie postepuje, ale na pewno za naszego zycia ziemia az tak bardzo sie nie zmieni. Twoje zdjecia posluza moze dopiero wnukom albo prawnukom...
    No i niech moi kto powie, ze natura nie jest najbardziej kreatywnym rzezbiarzem, zaden czlowiek nie wymyslilby takich ksztaltow.
    Buzka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samotna skała przyciąga pioruny i wystarczy jego jedno uderzenie aby łuki przestały istnieć. Może już to sie zdarzylo?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Coś niesamowitego! Ileż cud kryje ten wielki, wspaniały kraj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego też jeździmy i oglądamy co się da w ciągu krótkich wakacji. Kraj to wielki i zwiedzenie całego jest ludzką niemożliwością. Szkoda bo są widoki których nigdy nie zapomnimy i jest ich więcej niż powinno:)))))
      Pozdrawiam:)



      Usuń
  3. mialam spisac wszystkie te miejsca, ktore znajdujecie/odwiedzacie, ale jak mozesz sie domyslec wciaz odkladam do jutra :) artdeco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale w końcu jak wyruszysz na wycieczkę to przemieni się ona w podróż bez końca bo co się odwlecze to nie uciecze!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Póki macie siłę, zdrowie, chęc i ciekawość do zwiedzania - zwiedzajcie ile wlezie! Nie ma to jak widzenie czegos na własne oczy, dotykanie, przemierzanie, robienie zdjec a potem wspólne ich oglądanie i wspominanie.
    Skała piękna kolorystycznie, monumentalna, fantazyjnie powyginana. Oby długo jeszcze trwała i innych podrózników soba zachwycała.
    Uściski najserdeczniejsze zasyłam!:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspomnień nikt nam nie odbierze więc jeździmy ile się da aby po latach było co wspominać. Poza tym lubimy odkrywać nowe miejsca bo wyedy czujemy się jak odkrywcy nowych lądów i nieznanych miejsc. Pomimo tego, że wszystko już odkryto i zbadano to i tak czerpiemy z naszych wakacji dużo przyjemności. W planach mamy odnalezienie legendarnego Eldorado:)))
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. To przecież nie skała z dziurami, tylko ruina pałacu Matki Natury:) Piękne! I tu zachlipię, bo też chciałabym to zobaczyć, chlip, chlip...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, matka natura pięknie rzeźbi w skalach. Nie chlip Kalipso, nie chlip takich widoków jest pod dostatkiem a może i ciekawszych więc wszystko przed tobą:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. A mnie się ta skała skojarzyła z podobną nazwą, ale z powieści jakiejś, chyba angielskiej - Glosvenor Park. Jakaś saga rodu pewnego to chyba była, ale niestety skleroza nie boli, tylko pochodzić muszę, coby sie przypomniało! :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwy zupełnie mylące swym podobieństwem. Ja mam coś takiego, że gdy mi myśl ucieknie po drodze to wracam tam gdzie pamiętałam, przeważnie do drugiego pokoju a nie na inny kontynent.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. O tego postu nie widziałam, fajne widoczki :)

    Lece dalej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś rozgrzeszona, bo Ty jeszcze jesteś w nastroju wakacyjnym:)

      Usuń