poniedziałek, 29 grudnia 2014

Będzie ciekawiej!

 Niech zwiastuny przyszłych postów rozpalą waszą ciekawość do czerwoności jak czerwone są skały w Utah i Arizonie.

25 komentarzy:

  1. Kolor skał już mnie rozpala :). Życzę radosnego Sylwestra i szczęśliwego 2015 roku !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Sylwestra dwa dni a przed nami jeszcze tyle do zobaczenia. Dziękuję za życzenia i wszystkiego najlepszego dla Ciebie w Nowym Roku.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Dawaj, Ataner, te Alaske! Dosc juz skal i piaskow., chcemy zorz polarnych!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pantero jestem na wakacjach i dzielę się z Wami moimi codziennymi wrażeniami. Na prawdziwe posty przyjdzie czas gdy powrócę do domu. Alaska musi poczekać do Nowego Roku ale nie tylko zorze będą tematem postów:)

      Usuń
  3. Jak Was widzę w takim miejscu to już przestaję kwękać.
    Pogody we wszystkim co robicie! Wchodźcie w Nowy Rok figurami jak na zdjęciu i tak trzymajcie się w każdej trasie jaka się Wam zamarzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu, pamietaj o tym, ze nie pokazuje najciekawszych zdjec ktore zarezerwowalam do postow ktore ukarza sie zaraz po Alasce. Tak lubie te okolice Utah i Arizony, ze z bolem serca pojade do domu ale z wielka przyjemnoscia powroce tutaj piszac o nich na blogu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Oj rozpaliły, do białości! Takiej, że rozognione paluszki przyciskają nie to co trzeba na klawiaturze wysyłając komentarze w kosmos, albo do Utah. A było dowcipnie... a teraz już mi się nie chc etego samego drugi raz klepać. Ale czekam na te relacje NIECIERPLIWIE!!!
    Motylek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem jak to jest bo mnie też to się przytrafia. Ręce opadają gdy tekst znika w cyber przestrzeni. Znika rownież chęć do powtórki.
      Zaraz po Nowym Roku znów pojawi się Last Frontier i dopiero póżniej czerwone skały.
      Coś mi się porobiło, że taka stanowcza jestem i nieoczekiwanie uporządkowana:)))))

      Usuń
  5. Bawcie się dobrze, a po powrocie czekam na relacje :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamiast remizy wybraliśmy rozświetlone Las Vegas!

      Usuń
  6. Ho, ho, codzienne posty! Rozpaskudziłaś i rozpieściłaś nas Renatko i będziemy chcieli już tak zawsze. Czekam na biało. śnieżnie i mroźnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od Nowego Roku wszystko wróci do normy czyli posty od czasu do czasu i długie:))))

      Usuń
  7. A ja chcę jednego i drugiego. A co! I Alaski i Utah!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie wszystko razem; najpierw Alaska a potem Utah z Arizoną:))))))

      Usuń
  8. Wow super! Uspokajający widok ...
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku , wielu fascynujących odkryć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że tą okolicę dobrze poznałam bywając tu wielokrotnie. Okazało się jednak, że jest jeszcze wiele do zobaczenia.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Lubię te rude "twory" geologiczne. I czekam na dalszy ciąg Alaski. A tymczasem w związku z nadchodzącym cichcem Nowym Rokiem życzę Wam wszystkiego tego co lubicie, co sprawia Wam radość oraz nowych, wspaniałych wypraw- przy okazji życzę sobie swego rodzaju podróżowania z Wami, czyli Twoich nowych postów i zdjęć. I niech zdrówko Was nie opuszcza ani na chwilę.
    Buziam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już tylko dwa dni albo trzy i zimy będzie pod dostatkiem na moim blogu, powieje nawet zimnem z odległego zakątka świata.
      Dziękuję za życzenia, szczególnie te dotyczące zdrowia bo skacząc z kamora na skałę poczułam, że moja forma siedzi sobie na krześle i nie nadąża za moimi chęciami.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i życzę Ci aby przyszły rok spełnił twe życzenia.
      Bedą tutaj jeszcze oficjalne życzenia dla wszystkich.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. ależ Ty masz zgrabne nogi !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Splonelam rumiencem jak skala za mna, dzieki:)

    OdpowiedzUsuń