środa, 24 grudnia 2014

Czerwone piaski wciągają nas.

Prawie pół kilograma piasku powstałego ze skruszonych korali pradawnego praoceanu przywiozłam z naszej wyprawy na Różowe Koralowe Wydmy.

10 komentarzy:

  1. Niespotykane...Daj go do szklanego naczynia i będzie się pięknie prezentował:-) Naturalna pamiątka!
    Wszystkiego, co najpiękniejsze Wam życzę, a w nadchodzącym roku- wspaniałych wojaży!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjątkowe miejsce. Będzie o nim post teraz to tylko zwiastun.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nie mogę nic więcej bo teraz tylko rozpalam ciekawość.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Niesamowity kolor jak na piasek z wydm . Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co ciekawsze to wydmy tak bajecznie kolorowe są w górach!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Chyba też bym wiozła do domu taki piasek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było tak oczywiste i naturalne:)))
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Czerwony piasek rozpala ciekawość błyskawicznie, trzeba uważać na komputer bo się zaczyna przegrzewać! Tylko jak w takim stanie długo czekać? ..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj długo, długo bo pierwszeństwo ma Alaska.
      Pozdrawiam świątecznie:)

      Usuń