1

sobota, 19 września 2026

Przerwa już była.

 Wiele nieprzewidzianych wydarzeń potrafi nieźle namieszać w życiu. A jeśli ktoś pamięta czasy pandemii, to zapewne doskonale wie, o czym mowa. Powszechna panika, poczucie paraliżu, zamknięte granice i informacyjny chaos, w którym z dnia na dzień coraz trudniej było zorientować się, co właściwie wolno, co można, a czego lepiej nawet nie próbować.
W tamtej sytuacji nasze plany podróżnicze również stanęły pod znakiem zapytania. Postanowiliśmy odłożyć wyprawę na dalekie południe kontynentu. Nasz pojazd był już przygotowany do drogi — wszystko dopięte, spakowane i gotowe. Pozostała więc tylko jedna rzecz do zrobienia: sprzedaliśmy go.
Jak się później okazało, był to dopiero początek historii.
O tym, co życie przyniosło, napiszę trochę później. Moje pisanie przez ten czas lekko zmatowiało, więc muszę najpierw rozruszać szare komórki i na nowo przyzwyczaić palce do klawiatury.